Ile kremu z filtrem nakładać i jak go dopalać w ciągu dnia?
Ile filtra na twarz i całe ciało, które miejsca najczęściej pomijamy oraz jak realnie dopalać ochronę przeciwsłoneczną w ciągu dnia, także na makijażu.
Wysoki SPF na opakowaniu nic nie znaczy, jeśli produktu na skórze jest za mało — a badania nawiązujące do zwyczajów konsumentów wskazują, że przeciętna osoba nakłada zwykle mniej niż połowę ilości, na której opiera się wynik testu SPF podany na etykiecie. To jeden z powodów, dla których krem SPF 50 w codziennym użyciu chroni realnie znacznie słabiej, niż sugeruje liczba na opakowaniu.
Drugim równie częstym problemem jest brak dopalania w ciągu dnia — filtr nałożony rano traci skuteczność wraz z upływem godzin, kontaktem z wodą, potem i ocieraniem o ubranie czy ręcznik. W tym poradniku pokazujemy, ile produktu naprawdę potrzeba, które partie ciała najczęściej zostają pominięte i jak realnie wygląda dopalanie ochrony w ciągu dnia, także na nałożonym makijażu.
Referencyjna grubość warstwy — dlaczego liczy się ilość, nie tylko SPF
Wartość SPF podawana na opakowaniu jest wyznaczana w warunkach laboratoryjnych przy standaryzowanej grubości warstwy — około 2 miligramy produktu na centymetr kwadratowy skóry. Przy takiej grubości krem SPF 50 rzeczywiście filtruje tyle promieniowania, ile deklaruje etykieta.
Problem w tym, że przeciętny użytkownik nakłada znacznie cieńszą warstwę, co w praktyce obniża realną ochronę nawet o połowę względem deklarowanej wartości SPF, mimo tego samego produktu i tego samego filtra. Nakładanie filtra „na oko”, bez świadomości tej referencyjnej ilości, jest najczęstszą przyczyną rozczarowania skutecznością ochrony przeciwsłonecznej.
Reguła dwóch palców — ile filtra na twarz i szyję
Powszechnie stosowaną wskazówką orientacyjną jest tak zwana reguła dwóch palców — dwie linie kremu wyciśnięte wzdłuż palca wskazującego i środkowego wystarczają na pokrycie twarzy wraz z szyją u przeciętnej osoby dorosłej. To ilość znacznie większa, niż intuicyjnie nakłada większość osób przyzwyczajonych do lekkich kremów nawilżających.
Przy cerze trądzikowej lub tłustej pokusa ograniczenia ilości produktu bywa jeszcze silniejsza z obawy przed uczuciem tłustości — warto wtedy wybrać lżejszą, matującą formułę zamiast redukowania ilości nakładanego filtra. Więcej o doborze formuły dla takiej skóry piszemy w poradniku o kremie z filtrem dla cery trądzikowej.
Ile filtra na całe ciało — orientacyjna ilość na plażę
Do pokrycia całego ciała dorosłej osoby w stroju plażowym potrzeba znacznie więcej produktu, niż większość osób intuicyjnie zakłada — orientacyjnie tyle, ile mieści niewielki kieliszek, rozprowadzone na wszystkie odsłonięte partie skóry. Ta ilość bywa zaskakująco duża w porównaniu z tym, ile filtra zwykle zostaje w butelce po całym dniu na plaży.
W praktyce oznacza to, że jedna standardowa butelka filtra 200 ml starcza dla jednej osoby na znacznie krótszy czas, niż sugerowałoby jej wykorzystanie „ekonomiczne”. Oszczędzanie produktu w tym przypadku bezpośrednio przekłada się na słabszą ochronę, a nie tylko na dłuższe użytkowanie opakowania.
W praktyce łatwiej jest podzielić ciało na kilka stref — nogi, tułów od przodu, plecy, ramiona i twarz z szyją — i nakładać filtr partiami, sprawdzając na oko, czy warstwa na każdej z nich jest widoczna, zamiast rozprowadzać cały produkt jednym ruchem po całym ciele. Taki podział ułatwia też zauważenie miejsc, które zostały potraktowane zbyt pobieżnie, zanim skóra zdąży się na dłużej wystawić na słońce.
Miejsca najczęściej pomijane przy aplikacji filtra
Niektóre partie ciała są pomijane przy aplikacji filtra wyjątkowo często, mimo regularnej ekspozycji na słońce. Należą do nich uszy, zwłaszcza ich górna krawędź, kark i tył szyi, grzbiety stóp w sandałach, przedziałek i linia włosów, a także powieki i okolice pod oczami.
Dłonie również bywają pomijane, mimo że są jedną z bardziej eksponowanych partii ciała podczas prowadzenia samochodu czy spaceru. Świadome, systematyczne przejście po tych obszarach — na przykład zawsze w tej samej kolejności — pomaga ograniczyć ryzyko pominięcia którejś z nich.
Kolejność nakładania — filtr, krem nawilżający i makijaż
Filtr przeciwsłoneczny nakłada się zwykle jako ostatni krok pielęgnacji, po kremie nawilżającym czy serum, ale przed makijażem — potrzebuje kilku minut, by się wchłonąć i utworzyć stabilną warstwę na skórze, zanim zostanie przykryty kolejnym produktem.
Filtry łączone z kremem nawilżającym w jednym produkcie są wygodniejsze, ale często zawierają niższe stężenie filtra niż dedykowane produkty SPF, dlatego przy dłuższej ekspozycji na słońce lepiej sprawdza się osobny, dedykowany krem z filtrem. Więcej o łączeniu ochrony przeciwsłonecznej z makijażem w poradniku krem z filtrem pod makijaż.
Kiedy i jak często dopalać filtr w ciągu dnia
Standardowo zaleca się ponowną aplikację filtra co około dwie godziny przy dłuższym przebywaniu na słońcu, niezależnie od deklarowanej wartości SPF. Po kąpieli w wodzie, intensywnym poceniu się lub wytarciu skóry ręcznikiem warto dopalić filtr od razu, nawet jeśli od poprzedniej aplikacji minęło mniej niż dwie godziny.
Żadna wartość SPF ani deklaracja wodoodporności nie wydłuża bezpiecznie czasu między kolejnymi aplikacjami ponad ten ogólny schemat — wyższy SPF oznacza wyższy poziom filtrowania promieniowania przy prawidłowej grubości warstwy, a nie dłuższy czas działania pojedynczej aplikacji.
Dopalanie na nałożonym makijażu — co realnie działa
Dopalanie klasycznym kremem na już nałożonym makijażu jest niepraktyczne i w większości przypadków niszczy efekt makijażu. W ciągu dnia lepiej sprawdzają się puder mineralny z filtrem, mgiełka z filtrem lub sztyft SPF nakładany punktowo na wystające partie twarzy — czoło, nos, kości policzkowe.
Trzeba jednak mieć świadomość ograniczeń tych formatów: ilość filtra w pudrze czy mgiełce rzadko odpowiada referencyjnej grubości warstwy, dlatego dopalanie tego typu produktami traktuje się jako uzupełnienie ochrony porannej, a nie jej pełne odtworzenie. Przy długiej ekspozycji na słońce, na przykład całodniowym wypoczynku na plaży, zdjęcie makijażu i nałożenie pełnej warstwy kremu pozostaje najbardziej wiarygodną opcją.
Dobrą praktyką w biurze czy w trakcie codziennych obowiązków, gdy zdjęcie makijażu w środku dnia nie wchodzi w grę, jest zaplanowanie z góry, że poranna aplikacja filtra musi być wyjątkowo dokładna i w odpowiedniej ilości, ponieważ realne dopalenie w ciągu dnia będzie ograniczone do lekkiego uzupełnienia pudrem lub sztyftem, a nie pełnego odtworzenia porannej ochrony.
Więcej na ten temat
FAQ
Orientacyjnie dwie linie kremu wyciśnięte wzdłuż palca wskazującego i środkowego, czyli tak zwana reguła dwóch palców — to więcej, niż większość osób nakłada intuicyjnie.
Orientacyjnie tyle, ile mieści niewielki kieliszek, rozprowadzone na wszystkie odsłonięte partie skóry. Standardowa butelka 200 ml starcza dla jednej osoby na znacznie krótszy czas, niż wydaje się przy oszczędnym stosowaniu.
Zwykle co około dwie godziny przy dłuższym przebywaniu na słońcu, a dodatkowo od razu po kąpieli, intensywnym poceniu się lub wytarciu skóry ręcznikiem.
Działa jako uzupełnienie porannej ochrony, ale rzadko odtwarza pełną referencyjną grubość warstwy filtra. Przy długiej ekspozycji na słońce lepszym rozwiązaniem jest zdjęcie makijażu i pełna ponowna aplikacja kremu.
Uszy, kark, grzbiety stóp, przedziałek i linia włosów, powieki oraz dłonie należą do partii ciała pomijanych wyjątkowo często, mimo regularnej ekspozycji na słońce.
Filtr nakłada się zwykle jako ostatni krok pielęgnacji, po kremie nawilżającym lub serum, a przed makijażem, i potrzebuje kilku minut na wchłonięcie się.
Sprawdz produkty
Szukasz kosmetyków związanych z tym tematem? Porównaj składy i ceny na PurScore.